niedziela, 30 września 2012

Pszczoły-osy.

Dzisiaj króciutki post.Niestety czas nie chce mnie posłuchać i za nic nie chce zwolnić :)
Obiecałam sobie jednak,że postaram się nie robić już takich długich przerw w pisaniu jak ostatnio więc choć tak króciutko :)
Te pszczółki  jako osy :)  uszyłam w prezencie urodzinowym dla znajomego. Jego i jego żonę przyjaciele nazywają Osy,to zdrobnienie od nazwiska,pomyślałam,że zrobię im taką "wizytówkę" :)

Pozdrawiam Was cieplutko i życzę miłej niedzieli.

27 komentarzy:

  1. Fantastyczne pszczoło-osy;)
    Dni coraz krótsze to jakoś czasu mniej się wydaje;(
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  2. hahah swietne osy - slodziaki!
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  3. Rewelacyjnie je uszyłaś, a pomysł na prezent bardzo mi się podoba! Na pewno było dużo śmiechu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. he he Świetny pomysł na prezent!!! Na pewno będą zachwyceni :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziewczyny bardzo Wam dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno sie spodobaja i bedą świetnym prezentem :) Są genialne !!

    OdpowiedzUsuń
  7. Rewelacyjny pomysł i super wykonanie :)
    i na pewno sprawią wielką radość obdarowanym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy taka wielką,ale się podobały :)

      Usuń
  8. Wspaniałe:) Śliczne są i na pewno zostały przyjęte z wielkim uśmiechem:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomysł super. nie dość, że rękodzieło, to jeszcze takie osobiste. Zdziwiłabym się, gdyby prezent się nie spodobał. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję.Właśnie tego chciałam,żeby było osobiście :)

      Usuń
  10. Olá amiga!
    Ficou muito linda suas abelhinhas, realmente encantadoras!
    Całować!
    www.ateliepequeninaartes.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Prezent cudowny, jeszcze w Twoim wykonaniu te pszczoły wyglądają MIODZIO!!!
    Skrzydełka zrobiłaś rewelacyjknie, należy Ci się medal z plastra miodku.
    Kochana pytasz mnie o ksiażkę Mimi i powiem Ci szczerze, że musisz wejść na Jej bloga i poszperać, bo Ona tam wskazała miejsce gdzie można ewentualnie ją kupić ale tylko drogą internetową. Wiem poszperałam juz za Ciebie, to tu;
    Pozhttp://www.camomille.pl/Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za piękny wpis.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu,bardzo dziękuję za miłe słowa.Skrzydełka "kręcił" mój szanowny małżonek więc to jemu należy się medal :)
      A co do książki,to zaglądałam pod podany adres,ale jakoś nie umiem znaleźć informacji :( Czy mogłabyś przesłać mi adres mailowy,na którym Ty składałaś zamówienie? Napiszę po prostu maila do autorki i zapytam czy książka jest jeszcze do dostania.

      Usuń
  12. Fantastyczne!Świetny pomysł na prezent:)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Super pomysł:)Fajniutkie są:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń