piątek, 19 października 2012

Metamorfozy - skrzyneczka na klucze.

Od dawna marzyła mi się skrzyneczka na klucze.Zawsze były jednak jakieś pilniejsze wydatki. Kiedy więc w sklepie "Wszystko po 5,99"  zobaczyłam na półce samotną,niepozorną skrzyneczkę pomalowaną jakąś okropną,pomarańczową farbą,ze "śmieciami" za szybką pomyślałam,że to świetna okazja na spełnienie marzenia.Jak się nie ma co się lubi... to trzeba to sobie zrobić :)
Kupiłam,porozkręcałam, wyciągnęłam zza szybki suszki i wzięłam się za usunięcie farby.Na szczęście nie było to trudne :) Oczyszczoną skrzyneczkę pomalowałam najpierw białą farbą,a potem musnęłam jeszcze szarą. Pozostało zapełnienie "półeczek" za szybą. Było kilka pomysłów.Ostatecznie stanęło na wersji "ogrodniczej" :)
Wszystkie narzędzia zakupiłam kiedyś ma giełdzie staroci w Bytomiu,kapelusik dostałam,a miotełkę zrobiłam z brzozowych gałązek.Jeszcze tylko troszkę sznurka i teraz skrzyneczka prezentuje się tak:

Pięknego,słonecznego weekendu życzę Wam i sobie :)

20 komentarzy:

  1. Cos wspanialego, brawo, to sie nazywa przemiana! Sliczne te male narzedzia ogordnicze:-)
    buziole

    OdpowiedzUsuń
  2. Nieźle ją przerobiłaś! Wygląda teraz wspaniale:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jaciesune - no jest po prostu bombowa! Te przydasie za szybką są obłędne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. przemiana - zachwycająca :)
    lubie takie "przed i po" :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Co za odmiana ! Teraz wygląda cudnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aga pięknie Ci wyszło :D a gdzie miejsce na klucze? Zmieniłaś zdanie? :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziewczyny,bardzo dziękuję za miłe słowa :)
    Ines,nie zmieniłam zdania,miejsce na klucze jest w środku,po otwarciu.Dodałam zdjęcie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wow, rewelacyjna skrzyneczka-marzenie, słów brakuje z zachwytu.
    Gratuluję i pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oi amiga!
    Muito linda, gostei!!!
    Beijo!!!
    www.ateliepequeninaartes.com.br

    OdpowiedzUsuń
  10. Dziękuję za wizytę i milutkie słowa a co do Twojej skrzyneczki to pisałam już że jest cudowna ale mój komentarz gdzieć zanikł.
    Te grabki widły i miotła sa powalające uwielbiam takie gadżety. Pozdrawiam serdecznie a i jeszcze jedna sprawa są zapisy na II część książki Mimi.

    OdpowiedzUsuń
  11. jeju, jakoś ominęłam Twój post, a przecież co jakiś czas lukam do Ciebie. Zobaczyłam Cię u Anny i szybciutko przybiegłam. szafka jest po prostu genialna!!!!!!!!!!!! jeju, jak ja bym taka chciała na działeczkę!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. O, byłaś też i u mnie, dzięki !!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wygląda pięknie i... rozbawiło mnie Twoje określenie "ze śmieciami za szybką" ;)
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Super metamorfoza, skrzyneczka całkowicie odmieniona na 5+.

    OdpowiedzUsuń
  15. No a Ty niestety to coś mało robisz sobie ostatnio...

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniały pomysł na metamorfozę, uwielbiam takie wyraźne przemiany. Spodobało mi się tu bardzo, więc będe zaglądać:}

    OdpowiedzUsuń
  17. Agu, super pomysł i ślicznie wykonane :))

    OdpowiedzUsuń
  18. Po metamorfozie to normalnie dzieło sztuki wyszło! I te małe narzędzia... super!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń